|

Kup klasyczną Lolę

Lola projektowała samochody wyścigowe dla kierowców i prywatnych zespołów: lekkie, bezpośrednie i stworzone do pracy na torze. Na Classic Trader znajdziesz udokumentowane klasyczne Lole, od zwinnych sport-prototypów po potężne konstrukcje V8.

Czytaj więcej

Wyniki wyszukiwania

Obraz 1/32 pojazdu Lola T70 (1967)
1 / 32

1967 | Lola T70

Lola T70 Mk3B Spyder

Cena na żądanie
BE flag
Sprzedawca
Pokaż Pojazd
Obraz 1/39 pojazdu Lola T280 (1972)
1 / 39

1972 | Lola T280

Lola T280 (DFV)

Cena na żądanie
BE flag
Sprzedawca
Pokaż Pojazd
Obraz 1/27 pojazdu Lola T212 (1971)
1 / 27
965 580 zł
BE flag
Sprzedawca
Pokaż Pojazd

Archiwalne ogłoszenia Lola z Classic Trader

Poniżej znajdziesz ogłoszenia związane z Twoim wyszukiwaniem, które nie są już dostępne w Classic Trader. Wykorzystaj te informacje, aby poznać dostępność, trendy wartości i aktualne ceny „Lola” oraz podjąć bardziej świadomą decyzję zakupową.

Ogłoszenie wygasło
Obraz 1/50 pojazdu Lola T622 (1978)

1978 | Lola T622

1978 Lola T622 Formula Libre/ Monoposto - Ex-Andrew Broadley

Cena na żądanie4 miesiące temu
GB flag
Sprzedawca
Ogłoszenie wygasło
Obraz 1/20 pojazdu Lola T290 (1972)

1972 | Lola T290

“Strong Coffee”

Cena na żądanie4 miesiące temu
BE flag
Sprzedawca
Ogłoszenie wygasło
Obraz 1/50 pojazdu Lola T70 (1967)

1967 | Lola T70

1968 Lola T70 Mk III

Cena na żądanie5 miesięcy temu
GB flag
Sprzedawca
Ogłoszenie wygasło
Obraz 1/28 pojazdu Lola T711 (1984)

1984 | Lola T711

Lola T711 Corvette GTP (Group C)

1 090 993 zł5 miesięcy temu
BE flag
Sprzedawca
Ogłoszenie wygasło
Obraz 1/50 pojazdu Lola T290 (1972)

1972 | Lola T290

Lola T290

855 855 złw zeszłym roku
BE flag
Sprzedawca
Ogłoszenie wygasło
Obraz 1/20 pojazdu Lola T70 (1969)

1969 | Lola T70

UK ROAD REGISTERED

Cena na żądaniew zeszłym roku
GB flag
Sprzedawca
Ogłoszenie wygasło
Obraz 1/11 pojazdu Lola T70 (1969)

1969 | Lola T70

1 552 594 zł2 lata temu
GB flag
Sprzedawca
Ogłoszenie wygasło
Obraz 1/23 pojazdu Lola T70 (1969)

1969 | Lola T70

Cena na żądanie3 lata temu
GB flag
Sprzedawca
Ogłoszenie wygasło
Obraz 1/5 pojazdu Lola T400-F5000 (1975)

1975 | Lola T400-F5000

Complete and ready to use!

Cena na żądanie3 lata temu
GB flag
Sprzedawca
Ogłoszenie wygasło
Obraz 1/5 pojazdu Lola T70 (1967)

1967 | Lola T70

LOLA T70 MKB3

1 973 637 zł3 lata temu
GB flag
Sprzedawca
Ogłoszenie wygasło
Obraz 1/11 pojazdu Lola T332 (1973)

1973 | Lola T332

1973 Lola Lola 330/332 F5000 Chevrolet

Cena na żądanie3 lata temu
GB flag
Sprzedawca

Historia marki, która sprzedawała narzędzia do ścigania

Lola Cars nie powstała po to, by oferować wygodne auta drogowe. Eric Broadley założył firmę w 1958 roku w Bromley w hrabstwie Kent z jasnym zamiarem: budować szybkie samochody, które prywatny kierowca lub mały zespół mógł kupić, serwisować i wystawić do wyścigu. Nazwa miała pochodzić od piosenki Whatever Lola Wants z musicalu Damn Yankees, lecz sama filozofia była bardzo rzeczowa. Niska masa, dostęp do mechaniki, rozsądnie dobrane podzespoły i konstrukcja podporządkowana regulaminowi były ważniejsze niż prestiżowy wizerunek.

Pierwsza Lola Mk1 była niewielkim sportowym autem z silnikiem z przodu, przeznaczonym do klasy 1,1 litra. Lekka konstrukcja z silnikiem Coventry Climax już w 1958 roku potrafiła zagrozić uznanym Lotusom 11 na brytyjskich torach. To powodzenie pokazało Broadleyowi, że istnieje rynek na rasowe samochody klienckie. W kolejnych dekadach Lola budowała konstrukcje dla Formula Junior, Formuły 2 i 3, Formuły 5000, Indycar, Can-Am, Formuły 3000, wyścigów długodystansowych i wielu klas sport-prototypów. Dla kupującego oznacza to, że marka nie jest jedną rodziną modeli, lecz całym katalogiem odmiennych zastosowań.

Istotnym etapem był środkowosilnikowy Lola Mk6 GT z 1963 roku. Pomysł zwartego coupé z V8 zainteresował Forda; doświadczenie Broadleya z początkową fazą programu GT40 szybko wróciło do własnych projektów. W 1965 roku pojawiła się T70: najpierw otwarta barchetta Grupy 7, później coupé. Aluminiowa struktura nośna, zawieszenie na podwójnych wahaczach, przekładnia Hewland i zwykle amerykańskie V8 dały klientom auto zdolne walczyć w Can-Am, USRRC oraz długich dystansach. John Surtees zdobył T70 pierwszy tytuł Can-Am w 1966 roku, a Penske T70 Mk IIIB z Markiem Donohue i Chuckiem Parsonsem wygrała 24 godziny Daytony w 1969 roku.

Nie wolno jednak sprowadzać Loli do dźwięku small-blocka. W europejskiej klasie dwóch litrów T210, a następnie T212, oferowały aluminium monocoque, wysokoobrotowy czterocylindrowy Cosworth FVC i pięciobiegowy Hewland. Według Lola Heritage w 1971 roku T212 wygrała pięć z dziewięciu rund European 2-litre Sportscar Championship; Helmut Marko zdobył tytuł kierowców, a Lola tytuł konstruktorów. T280 przeniosła tę ideę do klasy trzech litrów z V8 Cosworth DFV, natomiast T332 pokazuje drugi biegun oferty: jednomiejscową Formułę 5000 z dużym Chevroletem.

Pierwotna Lola Cars zakończyła działalność po niewypłacalności w 2012 roku, choć dorobek marki przetrwał w archiwach, rejestrach i warsztatach wyścigowych. Współczesny nabywca spotka oryginalne podwozia, samochody po naprawach, auta z wymienioną wanną, kontynuacje oraz rekreacje. Dlatego w przypadku Loli nazwa na nosie jest dopiero początkiem rozmowy. Numer podwozia, ciągłość historii i faktyczna specyfikacja są ważniejsze niż lakier czy obietnica „fabrycznego pochodzenia”.

Co wyróżnia klasyczne samochody Lola

Lola jest marką dla osoby, która rozumie, że wyścigówka nie jest po prostu starym samochodem sportowym. Jej wartość użytkowa wynika z tożsamości, przygotowania mechanicznego, dokumentów i możliwości startu w konkretnych imprezach. T70 z przejrzystą historią, zgodną konfiguracją i aktualną dokumentacją sportową może otworzyć drogę do ważnych wyścigów historycznych. Wizualnie podobny egzemplarz, zbudowany później lub bez wyjaśnionego pochodzenia, może być świetnym autem torowym, lecz nie jest tym samym dobrem kolekcjonerskim ani sportowym.

Wspólny mianownik stanowi lekkość i czytelność konstrukcji. Mk1 była prosta i delikatna, podczas gdy T70 łączyła niską sylwetkę z podwójnymi wahaczami oraz przekładnią transaxle. T212 i T280 korzystały z aluminiowych monocoque’ów: sztywnych i lekkich, ale wymagających specjalistycznej oceny po każdym poważniejszym incydencie. W czasie oględzin nie należy zatrzymywać się na karoserii z włókna szklanego. Grodzie, nity, okolice punktów mocowania wahaczy, pałąk, tylna rama i tunel przekładni mówią więcej o stanie auta.

Dużą zaletą jest zastosowanie znanych w świecie wyścigowym elementów: Chevrolet small-block, Cosworth FVC albo DFV i skrzynie Hewland mają fachowców oraz źródła części w Europie. Nie znaczy to, że eksploatacja będzie tania. Specyficzne zwrotnice, oryginalne felgi magnezowe, elementy wanny czy formy nadwozia bywają trudne do zdobycia. Dołączone koła, przełożenia, nosy nadwozia, rozrusznik, dokumentacja warsztatowa i pakiet części mogą być realnie ważniejsze niż niewielka różnica ceny zakupu.

W samochodzie, który przez lata ścigał się na torach, naprawa powypadkowa nie jest automatycznie wadą dyskwalifikującą. Wada zaczyna się wtedy, gdy sprzedający ją ukrywa albo gdy nie da się ustalić, co pozostało z pierwotnej struktury. Zdjęcia z epoki, listy zgłoszeń, wyniki, stare logbooki, faktury, kolejne akty własności i potwierdzenie w Lola Heritage pozwalają rozdzielić dobrze opisaną historię od atrakcyjnej opowieści bez dowodów.

Dane techniczne reprezentatywnych modeli

Poniższe dane porządkują najważniejsze Lole. Moc, masa i rozstaw osi mogą różnić się zależnie od silnika, roku, regulaminu oraz późniejszych modyfikacji. Przy zakupie decyduje karta konkretnego podwozia, a nie wartość znaleziona w tabeli.

T70 najlepiej pokazuje, czemu sama moc nie wystarcza do porównania ofert. Egzemplarze występowały z różnymi V8, pojemnościami, gaźnikami lub wtryskiem i odmiennymi specyfikacjami wyścigowymi. Sprzedawane przez Bring a Trailer T70 Mk II Spyder z 1966 roku miało 5,7-litrowe Chevrolet V8, cztery gaźniki Weber i czterobiegową skrzynię LG500. Kluczowe są więc: budowniczy silnika, wydruk z hamowni, układ smarowania, ciśnienie oleju, historia przekładni i zgodność z serią, w której kupujący zamierza startować.

W T212 przebieg ma mniejsze znaczenie niż godziny pracy. Katalog Iconic Auctioneers dla auta HU34B opisywał 1,8-litrowy FVC o mocy 245 bhp i masę około 550 kg. Faktura za świeżą odbudowę silnika przez uznanego specjalistę, raport z kontroli i zdefiniowany interwał serwisowy ważą znacznie więcej niż sformułowanie „ready to race”. Ta sama zasada dotyczy DFV, sprzęgła, półosi, mechanizmu różnicowego i skrzyni Hewland.

Rynek w Polsce i wskazówki przed zakupem

Polski rynek klasycznych Loli jest mały, ale wybór nie kończy się na krajowych ogłoszeniach. Najciekawsze samochody pojawiają się u brytyjskich, niemieckich, francuskich i amerykańskich specjalistów, dlatego realny rynek jest europejski lub globalny. Cena nie tworzy jednolitej drabiny według typu. Pochodzenie, uczestnictwo w wyścigach z epoki, jakość odbudowy, części zapasowe i przygotowanie do jazdy potrafią radykalnie oddzielić dwie podobnie wyglądające T70 albo T212.

Warto opierać się na wynikach, lecz czytać ich kontekst. Lola T70 Mk II Spyder z 1966 roku została sprzedana 8 sierpnia 2024 roku na Bring a Trailer za 255 000 USD. Był to jeden z 33 Mk II Spyderów, z opisanym okresem startów, historycznym paszportem FIA i wymienioną wanną McClendona po dawnym wypadku. To dobry przykład, że wynik aukcyjny nie jest ceną dla każdej T70: dokumentacja naprawy i tożsamości podwozia była częścią przedmiotu sprzedaży, nie przypisem.

W lutym 2024 roku Iconic Auctioneers wyceniło T212 HU34B na 150 000–170 000 GBP, lecz samochód nie znalazł nabywcy. Oferta obejmowała między innymi silnik FVC Gathercole Race Engines, dwa komplety kół i deklarowany FIA Historic Technical Passport ważny do końca 2029 roku. To estymacja, a nie osiągnięta cena, ale trafnie pokazuje elementy budujące wartość prototypu: znane podwozie, historia, stan mechaniki, dokumenty oraz osprzęt. T280 i auta Formuły 5000 są często oferowane z ceną „na zapytanie”; w tej klasie brak prostej tabeli wartości jest uczciwszy niż pozorna precyzja.

Polski kupujący powinien przed wpłatą zaliczki określić użycie auta. Dla wyścigów historycznych liczą się regulamin danej serii, zgodność specyfikacji i dokumenty sportowe; sam fakt posiadania HTP nie stanowi automatycznej kwalifikacji do każdej imprezy. Przed zakupem warto przesłać organizatorowi zdjęcia, numer podwozia i specyfikację oraz zapytać o klasę. Auto z dokumentami w języku obcym będzie przy rejestracji wymagało tłumaczenia przysięgłego, o ile dokument nie jest objęty ustawowym wyjątkiem.

Jeżeli celem jest ruch drogowy w Polsce, trzeba oddzielić życzenie od realnej ścieżki administracyjnej. Oficjalna informacja ePUAP wskazuje dla pojazdu zabytkowego zwyczajowe kryteria: co najmniej 25 lat, zakończona produkcja modelu od 15 lat i minimum 75% oryginalnych części, z możliwością wyjątków dla konstrukcji o szczególnym znaczeniu. Potrzebne są też dokumenty własności i pochodzenia, decyzja lub wpis dotyczący statusu zabytkowego oraz badanie zgodności w okręgowej stacji kontroli pojazdów albo ITS. Żółte tablice nie rozwiązują problemu homologacji światła, hałasu, opon, lusterek i bezpieczeństwa w samochodzie zbudowanym pierwotnie wyłącznie do wyścigów. Należy skonsultować konkretną Lolę z rzeczoznawcą, diagnostą, ubezpieczycielem i właściwym urzędem przed importem.

Przy samochodzie spoza Unii Europejskiej dochodzą odprawa celna, podatki i transport; dla zakupu w UE trzeba od razu ustalić, czy cena jest brutto, netto czy w systemie marży. Umowa powinna osobno wymieniać auto, części, przewóz oraz obciążenia podatkowe. Niezależny inspektor w kraju sprzedającego i specjalistyczny przewoźnik są przy rzadkim aucie wyścigowym zwykle tańsi niż późniejszy spór o brakujące części albo niejasne podwozie.

Przed podpisaniem umowy trzeba sprawdzić szczególnie:

  • Tożsamość: porównać tabliczkę, wybite numery, dokumenty, rejestr podwozi i historię właścicieli. Sama tabliczka nie dowodzi oryginalności, zwłaszcza przy T70.
  • Wannę i naprawy: zlecić kontrolę aluminium, nitów, grodzi, punktów wahaczy, pałąka i tylnej ramy. Pęknięcia, korozja i ślady prostowania powinien ocenić warsztat znający auta wyścigowe; badania nieniszczące są rozsądnym kosztem.
  • Podwozie oraz hamulce: sprawdzić zwrotnice, piasty, wahacze, drążki, mocowania i felgi magnezowe. Ładna powierzchnia magnezu nie potwierdza jego wytrzymałości.
  • Napęd: uzyskać datę i godziny ostatnich remontów silnika, skrzyni, sprzęgła, dyferencjału oraz półosi. Sprawdzić ciśnienie oleju, chłodzenie, przecieki, zastosowane przełożenia i częściową zgodność z epoką.
  • Bezpieczeństwo: odczytać daty zbiornika paliwa, gaśnicy, pasów i fotela, ocenić roll-bar oraz wyłącznik główny. Dokument HTP nie odnowi elementów z własnym terminem przydatności.
  • Kompletność: wpisać do umowy wykaz kół, nadwozi, przełożeń, narzędzi, form, instrukcji i części. Dla Loli brak jednego właściwego elementu może oznaczać długie unieruchomienie.

Do budżetu należy doliczyć osobny fundusz użytkowania. Silnik wyścigowy remontuje się według godzin i obciążeń, nie według rocznego przebiegu. Opony, testy, transport, wpisowe, mechanik torowy, płyny, rewizja Hewlanda oraz składowanie mogą szybko przewyższyć koszty znane z klasycznego auta drogowego.

Wrażenia z jazdy: różne dialekty tej samej idei

W Loli kierowca siedzi blisko pracy mechaniki. Niska szyba, hałas dolotu, skrzyni i opon oraz niemal brak wygłuszenia tworzą doświadczenie dalekie od grand tourera. Mk1 uczy prowadzenia po linii: niewielka masa i skromna moc nagradzają płynność. T70 zmienia skalę natychmiast. V8 wypełnia kokpit momentem, a brak elektronicznych systemów wymaga szacunku dla zimnych opon, drogi hamowania i wyjścia z zakrętu. Dobrze ustawiona nie jest ociężała, ale Hewland wymaga zdecydowanego, nie brutalnego ruchu ręką.

T212 jest zwinna, lekka i zachęca do utrzymywania FVC na obrotach; T280 dokłada prędkość i obciążenie aerodynamiczne. T332 łączy otwarte koła jednomiejscówki z brutalnym ciągiem V8. Każda z tych Loli natychmiast zdradza błąd w ciśnieniu opon, ustawieniu amortyzatorów, geometrii lub przełożeniu. To samochody dla przygotowanego kierowcy i kompetentnej obsługi, nie przedmioty do spontanicznej jazdy po publicznej drodze.

Projektowanie podporządkowane funkcji

Broadley był inżynierem, ale jego auta mają znakomite proporcje. Mk1 zachowuje lekkość brytyjskich sportowych konstrukcji lat pięćdziesiątych. T70 jest niska i szeroka, z pełnymi błotnikami, minimalnym kokpitem oraz wlotami, które nie ukrywają celu auta. Coupé Mk IIIB z długą linią dachu wygląda jak pocisk, lecz kształt wynika z chłodzenia, przepływu powietrza i potrzeby stabilności.

W T212 i T280 forma staje się jeszcze bardziej techniczna: otwarte nadwozie, krótkie zwisy, widoczne kanały chłodzące i powierzchnie łatwe do demontażu. W T332 skrzydła i odsłonięte koła są częścią regulaminu. Dobra renowacja nie powinna nadawać Loli połysku obcego samochodowi wyścigowemu. Powinna zachować właściwy kształt, wloty, punkty mocowania, masę i konfigurację okresu. Nowe panele z laminatu mogą być prawidłowymi częściami eksploatacyjnymi, ale muszą być uczciwie opisane.

Lola, polski tor i sportowa wiarygodność

Polska scena klasyków oraz track dayów daje możliwość zobaczenia rzadkich konstrukcji, ale Lola najlepiej ujawnia sens na torze z zespołem, który rozumie jej konfigurację. Pojawienie się na wydarzeniu nie jest równoznaczne z dopuszczeniem do prestiżowej serii historycznej. Regulamin, klasa, hałas, wyposażenie bezpieczeństwa i zgodność z kartą techniczną należy potwierdzić dla konkretnego auta oraz zawodów.

HTP opisuje specyfikację sportową, nie zastępuje niezależnej ekspertyzy autentyczności ani dokumentów do rejestracji drogowej. Podobnie żółte tablice nie czynią samochodu automatycznie gotowym do ścigania. Najlepsza Lola dla polskiego nabywcy to taka, której akta odpowiadają zamierzonemu użyciu: kompletna historia dla kolekcjonera, potwierdzona zgodność dla zawodnika albo realna droga administracyjna dla osoby planującej ruch drogowy.

Podsumowanie: kupuj podwozie i dokumenty, nie tylko nazwę

Klasyczna Lola jest wyborem dla kolekcjonera lub kierowcy, który chce posiadać autentyczny fragment sportu motorowego. Mk1, T70, T212, T280 i T332 pokazują wyjątkową rozpiętość marki, lecz łączy je konsekwencja konstrukcji wyścigowej: mała masa, bezpośrednia reakcja i potrzeba fachowej obsługi.

Znajdź ofertę na Classic Trader, ale oceniaj ją od numeru podwozia wzwyż: pochodzenie, naprawy, godziny mechaniki, bezpieczeństwo, części i przeznaczenie w Polsce. Rzetelnie udokumentowany samochód o użytecznej specyfikacji jest zazwyczaj lepszym zakupem niż atrakcyjnie wyceniona Lola, która pozostawia zbyt wiele pytań bez odpowiedzi.

Newsletter

Dołącz do ponad 100 000 subskrybentów otrzymujących starannie wybrane ogłoszenia

Otrzymuj starannie wybrane kolekcje najciekawszych samochodów, motocykli i ogłoszeń aukcyjnych w Classic Trader — prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

Bez spamu, rezygnacja w dowolnym momencie.